Blog,  Związki

Zakazana Miłość

Wybieramy za mężów, za partnerów, mężczyzn poukładanych, potrafiących zapewnić nam byt, stabilizację… Jesteśmy szczęśliwe, że mamy rodzinę, dzieci, piękne mieszkanie. Niczego nie brakuje. Szanuje nas środowisko, bo mamy pracę poważaną, szanowaną…

Marzenie się spełniło… Kłaniamy się sąsiadom, uśmiechamy przez łzy, dlaczego mamy poczucie, że to nie to, brak ekscytacji, namiętności, ognia.

Tak naprawdę nie przyznamy się do naszej wstydliwej fantazji, że  tęsknimy za mężczyzną nieobliczalnym i nieprzewidywalnym, nieprzyzwoitym. Mężczyzną,  który nie ma poukładanego życia, nie zważa na zasady, jest z tych nie dobrych, wyłączonych z prawa, wykluczonych…

Marzymy, by nas wziął w ramiona, pokazał siłę, zniewolił, ujarzmił. Choć raz jedyny, by tak poczuć, jego dominację, męskość, zaborczość.  A co, jeśli marzenie się spełni?

Co jeśli poznamy takiego faceta, z negatywami, ciemną stroną? Co jeśli stracimy dla niego głowę i zechcemy spędzić resztę życia? Czy przyznamy się przed innymi, przed sobą?

Pozostaje jedno: przyznać się do swoich uczuć, zaufać prowadzeniu Wyższej Jaźni i dać sobie prawo do szczęścia lub… pogrążyć się w żalu, że nigdy nie spróbowałyśmy.

LSoulFree

Zajęcia z dziećmi i dorosłymi traktuję jako podpowiedzi do nieustannego odkrywania samej siebie. Nie ma dla mnie sytuacji bez wyjścia. Zawsze staram się znaleźć takie rozwiązanie, aby osoba, z którą współpracuję odnalazła swoje atuty i mocne strony. A ponieważ jestem świadoma również swoich wad i impulsywności w kontakcie z drugim człowiekiem poznaję siebie i ukierunkowuję moje niedoskonałości, by osiągnąć biegun pozytywny. ? Lubię wchodzić w sytuacje nowe, które są dla mnie wyzwaniem, ponieważ jako osoba emocjonalna odkrywam siebie w nowych doświadczeniach. Dlatego moje motto to: „To czego się lękasz jest Twoim powołaniem”

Dodaj komentarz

Jeśli masz jakieś pytania, wątpliwości lub też krytyczne i odmienne stanowisko od przedstawionego - zachęcam Cię do podzielenia się za mną :)

  Subscribe  
Powiadom o
%d bloggers like this: