Rodzice i dzieci

„Świadome” dzieci

Nie stajemy się świadomymi rodzicami z dnia na dzień.

To proces, który może być kształtowany tylko w realnym rodzicielstwie. Nie możemy się go wyuczyć na podstawie teorii. To dzieci są najlepszymi katalizatorami i nauczycielami, pokory i cierpliwości. Nauczyliśmy się postępować wobec dzieci tak, jak rodzice postępowali z nami. Powtarzamy model wychowania, pewien schemat nie zastanawiając się nad tym dlaczego, nie pozwalamy, karcimy, stosujemy takie same kary. Częstą odpowiedzią jest „bo tak trzeba”, dla dobrego wychowania.

Ale dziecko nie jest „ogólnikiem”, kimś, kto nie myśli, jest małe… Dziecko jest istotą indywidualną. W momencie gdy jedno zadowoli się odpowiedzią, „bo tak”, inne będzie drążyć i zadawać pytania, a to dlatego, że coraz więcej dzieci w dzisiejszych czasach jest bardziej świadomych, przez to wymagających od nas dorosłych, by wreszcie zacząć traktować je poważnie. Co nie znaczy – na równi.

Zajęcia z dziećmi i dorosłymi traktuję jako podpowiedzi do nieustannego odkrywania samej siebie. Nie ma dla mnie sytuacji bez wyjścia. Zawsze staram się znaleźć takie rozwiązanie, aby osoba, z którą współpracuję odnalazła swoje atuty i mocne strony. A ponieważ jestem świadoma również swoich wad i impulsywności w kontakcie z drugim człowiekiem poznaję siebie i ukierunkowuję moje niedoskonałości, by osiągnąć biegun pozytywny. ? Lubię wchodzić w sytuacje nowe, które są dla mnie wyzwaniem, ponieważ jako osoba emocjonalna odkrywam siebie w nowych doświadczeniach. Dlatego moje motto to: „To czego się lękasz jest Twoim powołaniem”

Dodaj komentarz

Jeśli masz jakieś pytania, wątpliwości lub też krytyczne i odmienne stanowisko od przedstawionego - zachęcam Cię do podzielenia się za mną :)

  Subscribe  
Powiadom o
%d bloggers like this: