Blog,  Wolna Dusza,  Związki

Harmonia w miłosnej relacji

Ponieważ człowiek to istota, nazwijmy to „składająca” się z pięciu elementów/ciał, wobec tego Miłość, ta, o której każdy z nas marzy, do której dąży musi angażować owe 5 ciał:

  • CIAŁO/FIZYCZNOŚĆ
  • DUCH/DUSZA
  • INTELEKT/UMYSŁ
  • SERCE/EMOCJE
  • CIAŁO ETERYCZNE

Według mnie to najlepszy podział. Jeśli relacja z partnerem angażuje wszystkie płaszczyzny człowieczeństwa, jest w tym równowaga i harmonia w braniu, dawaniu, wówczas można pokusić się o stwierdzenie: Tak! To Miłość.

Temat związków, budowania relacji pojawia się ostatnio bardzo często w mediach społecznościowych i na różnych portalach. Zainteresowana tematyką, dla własnych korzyści i rozwoju szukałam odpowiedzi nie na zewnątrz, ale w sobie.  Nie wynika to absolutnie z ignorancji, ale raczej odkrycia definicji własnej, poszukanie prawdy, mojej.

Zauważyłam, że kiedy angażujemy się w związek przeważnie na wybiórczej płaszczyznie, pojawia się tendencja do nazywania uczuć, uzależnień lub nawiązanej relacji Miłością. Ale bywa i tak, że pod wpływem tych artykułów, sugestii w nich zawartych zaczynamy iść w drugą stronę. Tam, gdzie ta Miłość jest szukamy „haczyka” lub z lęku przed zaangażowaniem uciekamy przed Nią.

Gdy ograniczamy się w tej relacji do jednej sfery, może pojawić się: wyrachowanie – w przypadku uruchomienia rozsądku; uzależnienie – podczas nadmiernej emocjonalności; korzyści seksualne, gdy przeważa pociąg fizyczny.

Co zatem jest miernikiem relacji opartej na Miłości, której każdy poszukuje? Poczucie zaspokojenia na każdym z poziomów.

  • zaspokojenie fizyczne – seksualne; dbałość nie tylko o satysfakcję seksualną, ale również o zdrowie i komfort fizyczny;
  • zaspokojenie intelektualne – porozumienie we wzajemnej relacji, odpowiedni poziom intelektualny, wspólne zainteresowania, rozmowy;
  • poziom serca – to uczucie, ale i harmonia emocjonalna; to wspólne spędzanie czasu, jego jakość (taniec, zabawa, wspólnie obejrzany film uczuciowy, podróże)itd.;

Myślę, że zachowanie takiej harmonii jest możliwe nie tylko w przypadku relacji partnerskiej, ale każdej innej.

LSoulFree

Zajęcia z dziećmi i dorosłymi traktuję jako podpowiedzi do nieustannego odkrywania samej siebie. Nie ma dla mnie sytuacji bez wyjścia. Zawsze staram się znaleźć takie rozwiązanie, aby osoba, z którą współpracuję odnalazła swoje atuty i mocne strony. A ponieważ jestem świadoma również swoich wad i impulsywności w kontakcie z drugim człowiekiem poznaję siebie i ukierunkowuję moje niedoskonałości, by osiągnąć biegun pozytywny. ? Lubię wchodzić w sytuacje nowe, które są dla mnie wyzwaniem, ponieważ jako osoba emocjonalna odkrywam siebie w nowych doświadczeniach. Dlatego moje motto to: „To czego się lękasz jest Twoim powołaniem”

1
Dodaj komentarz

Jeśli masz jakieś pytania, wątpliwości lub też krytyczne i odmienne stanowisko od przedstawionego - zachęcam Cię do podzielenia się za mną :)

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
trackback

[…] Harmonia pięciu ciał […]

%d bloggers like this: