Blog,  Uzależnienia

Kiedy istnienie zależy od…

Czym jest uzależnienie?

Uzależnienia – samo określenie oznacza: zależeć od… być zależnym od…
„mój stan bycia, istnienia jest uzależniony od…”.

Człowiek, który jest uzależniony od czegokolwiek bardzo często nosi w sobie i wspomnienie osoby z generacji, która wszystko utraciła. Tak więc głównym konfliktem leżącym u podłoża uzależnień jest poczucie braku: przestrzeni, miłości, wolności, czułości itd.

W każdym nałogu tkwi tęsknota, za życiem w sposób, w jaki chciałby ktoś żyć, tęsknota za wyrażeniem siebie, swojej osobowości. Nie akceptując swego wizerunku dąży się do ideału, próbując osiągnąć inną, wyższą świadomość. Żyjąc w uzależnieniu, doświadcza się tęsknoty za innym sobą, za sobą wyobrażonym.

Tak długo dopóki uzależnienie kieruje życiem, tak długo nie doświadcza się świadomego życia „tu i teraz”, świadomego bycia w sobie i akceptacji swojej osoby.

Pustka

Rodzaj pustki i tęsknoty jest podpowiedzią za czym tak naprawdę się tęskni. U osoby uzależnionej od jakiejkolwiek używki często dominuje poczucie głębokiego smutku, poczucia winy, ale i odwagi. Kto doświadcza w sobie głębokiego smutku, odczuwa przymus wyzwolenia więcej odwagi. Wpada jednak w pętlę pewnej powtarzalności.

W wyniku poczucia winy pragnie przerwać nawyk sięgania po używkę, jednak zauważa, że jest jej niewolnikiem, a swoją wolność decydowania o sobie utraciła w momencie, gdy zamiast zmierzyć się z problemem, niechcianymi uczuciami, postanowiła uciec w nałóg.

Czy zatem istnieje wskazówka, jak można uwolnić się i wyzwolić z bycia niewolnikiem uzależnień? Istnieją ośrodki, w których stosuje się obecnie narzędzia, bardziej skuteczne niż dawniej.

Kluczem jednak do uwolnienia od nałogu jest uświadomienie i zrozumienie, że to, co daje uzależnionej osobie nałóg może znaleźć tylko w sobie, w głębi swej istoty. Dopiero gdy odnajdzie cel, dla którego narodził się i żyje, wówczas odnajdzie swoją wolność i odzyska utraconą tożsamość.

 

Zajęcia z dziećmi i dorosłymi traktuję jako podpowiedzi do nieustannego odkrywania samej siebie. Nie ma dla mnie sytuacji bez wyjścia. Zawsze staram się znaleźć takie rozwiązanie, aby osoba, z którą współpracuję odnalazła swoje atuty i mocne strony. A ponieważ jestem świadoma również swoich wad i impulsywności w kontakcie z drugim człowiekiem poznaję siebie i ukierunkowuję moje niedoskonałości, by osiągnąć biegun pozytywny. ? Lubię wchodzić w sytuacje nowe, które są dla mnie wyzwaniem, ponieważ jako osoba emocjonalna odkrywam siebie w nowych doświadczeniach. Dlatego moje motto to: „To czego się lękasz jest Twoim powołaniem”

Dodaj komentarz

Jeśli masz jakieś pytania, wątpliwości lub też krytyczne i odmienne stanowisko od przedstawionego - zachęcam Cię do podzielenia się za mną :)

  Subscribe  
Powiadom o
%d bloggers like this: