Blog,  Poczucie uwięzienia,  Uzależnienia

Współodczuwanie w uzależnieniach – alkoholizm

W cieniu nałogu

Uzależnienie od alkoholu dotyka obecnie nie tylko mężczyzn, ale również kobiety i niestety coraz więcej młodzieży.  Aby wiedzieć w jaki sposób – o ile to możliwe – pomóc osobie borykającej się z tym problemem konieczne jest zrozumienie dlaczego nagle abstynent zaczyna pić, dziecko uzależnia się a kobieta w lampce wina znajduje ukojenie.

Alkohol przetwarzany jest w wątrobie, w której gromadzą się wszelkie konflikty niespełnienia i potrzeby, braku, zależności od…

Alkohol to „ogień” i „woda”. Łączy w sobie te dwa pierwiastki, elementy.

Symbolicznie na poziomie biologicznym oznacza matkę (woda) i ojca (ogień). Odnosząc się do poziomu duchowego, to Duch i Bogini, serce i umysł.

Nadużywanie alkoholu rekompensuje poczucie braku jedności pomiędzy jednym i drugim – ojcem i matką, kobietą i mężczyzną. To nie znaczy, że rzeczywisty rozpad pomiędzy nimi nastąpił. Ważne jest odczucie dziecka, czy osoby uzależnionej. Wszak istnienie zależy od tych dwóch pierwiastków – nie ma nas bez rodziców, ojca i matki, kobiety i mężczyzny. Bez nich nie istniejemy, nie żyjemy, nie ma nas.

Kiedy relacje pomiędzy rodzicami nie są odpowiednie i dają poczucie zagrożenia dla dziecka, może pojawić się tendencja do zamykania się w sobie, buntu i agresji wobec któregoś z rodziców, do dewaluacji swojej osoby lub do ucieczki, w towarzystwo bądź używki – między innymi alkohol, ze względu na łatwiejszy dostęp do niego.

Znaczenie Pustki

Pustka, która pojawia się po stracie bliskiej osoby, przypomina o braku oparcia, daje poczucie nie bycia i nie istnienia, a cierpienie wobec utraty tej „jedności” jest nie do zniesienia. Jedynym sposobem, który potrafi na chwilę ulżyć i dać poczucie Pełni jest alkohol.

Osoba uzależniona od alkoholu pragnie wypełnić wspomnianą wyżej pustkę po rozstaniu, odejściu ukochanej osoby, z którą była emocjonalnie związana. Osoba, która niejako porzuca lub odchodzi wypełniała do tej pory większą część i była dla uzależnionej(go) całym światem. Ta wielka „wyrwa” po odejściu jest dziurą emocjonalną. Chory może mieć wrażenie, że wraz z jej odejściem on przestaje istnieć: NIE MA MNIE BEZ NIEJ – NIEGO. Cierpienie w tym momencie jest nie do ukojenia, a umysł otrzymując bodziec alkoholowy odtwarza stan Pełni i połączenia z osobą, która odeszła.

Aspekt medyczny

Czy w skrajnym uzależnieniu zatem wystarczy ośrodek, detoksykacja? W wielu przypadkach owszem. Niestety wiadomo, że osoba uzależniona nie widzi często problemu, nie jest świadoma, że niszczy życie sobie i osób, które kocha. Zatem uświadomienie problemu alkoholikowi (alkoholiczce) nie działa, ponieważ w większości czasu żyją w nieświadomości, między innymi po to, by znieczulić się na ból.

Pomoc z zewnątrz osobie uzależnionej, od jakichkolwiek używek, nie przynosi często skutków, ponieważ to ona sama musi zobaczyć konsekwencje uzależnienia i przyznać, że potrzebuje pomocy. A żeby mogła je dostrzec musi być świadoma. Gdy odzyskuje stan trzeźwości na chwilę, wie, że to błędne koło, z którego nie może wyjść, jednak ten stan świadomego działania i wagi problemu trwa niedługi czas. Szybko zapomina o konsekwencjach, tłumacząc sobie: „przecież tym razem zapanuję”. Wiadomo, jak kończy się chwila słabości i dopuszczenia do siebie tego przyzwolenia na choć nie wielką dawkę.

Co może zrobić rodzina dla ojca, matka dla dziecka, czy  partner dla partnerki? Zaproponować terapię, ośrodek odwykowy, Esperal czyli pomoc w zakresie medycznym. Prawda jest taka, że można uzależnionego wspierać, wręcz trzeba, ale dopóki nie rozwiąże się problemu na poziomie przyczynowym, istnieje ryzyko, że nastąpi powrót do uzależnienia.

Znaczenie przeszłości w uzależnieniu

Alkoholik w stanie upojenia żyje wspomnieniami, które dają pozorną rzeczywistość. Nie potrafi spojrzeć za siebie i pogodzić się z faktem pozostawienia i samotności.

Wydaje się to beznadziejne? Trochę w istocie tak jest. Jak zatem odnaleźć przyczynę problemu?

  • Ważny jest moment, w którym ktoś zaczyna pić,  łatwiej wówczas odnieść to do sytuacji,  z którą może być to związane;
  • Zwrócić uwagę o kim bez przerwy ta osoba mówi, wspomina – lub druga skrajność – nie chce myśleć, słyszeć, rozmawiać.

Wydaje się jednak, że szukając rozwiązania tylko  na poziomie umysłu  i szukając przyczyny poprzez pytania i rozmowę możemy ponieść porażkę. Obwinianie i osądzanie takiej osoby również nie przynosi rezultatu.

Dlatego ważna jest pomoc kompleksowa czyli taka, którą podejmuje się na płaszczyźnie całej osoby:

  • ciało – detoksykacja (odtrucie);
  • umysł – pytania, które mają za zadanie naprowadzić uzależnionego na źródło konfliktu – terapia;
  • emocje – obecność i wsparcie bliskiej osoby, zrozumienie świata jej uczuć;
  • poziom duchowy – aspekt religijny (jest również bardzo ważny), lub poczucie po prostu opieki Wyższej Jaźni.

O ile łatwiej osiągnąć cel na poziomie ciała- wystarczy bowiem umieścić w ośrodku, podać kroplówkę lub wszyć Esperal, o tyle trudniej przewartościować myślenie i przekonanie, wypełnić pustkę emocjonalną, nie mówiąc o kwestii zaufania do Wyższego prowadzenia przez Boga i zaufaniu do Niego.

Myślę, że każdy z tych poziomów jest do omówienia w osobnych wpisach, niemniej warto teraz poruszyć tę kwestię.

Ważne, żeby chęć pomocy ze strony osoby wspierającej nie była gołosłowna.   Błędem jest udzielanie rad typu: „weź się w garść” lub stosowanie szantaży: „jeśli nie posłuchasz to…” .

Pomoc Tu i Teraz

Może warto zastosować inną taktykę i trochę sprytu. Pokazać choremu, że cierpimy razem z nim, że dzielimy nie tylko ból alkoholizmu, ale ból rozstania z osobą, z którą był bardzo związany. Dostrzec, zauważyć jego pustkę i wejść w nią razem z nim. Nie bać się tej bliskości.  Zauważmy, że to, co zbliża do siebie ludzi to wydarzenia i sytuacje o silnych zabarwieniach emocjonalnych. Koncert, uroczystości rodzinne, tam, gdzie jest dużo radości, ekscytacji ale i smutku, pogrzeby, choroba ciężka… Te emocje, które udzielają się bliskim są ogniwem łączącym. Często małżonkowie, którzy wspólnie przeżywają tragedię rodzinną potrafią mobilizować się i całym sercem walczyć o siebie i swoje życie.

A oto przykład:

  • śmierć rodzica, rozwód, rozłam pomiędzy rodzicami jest dla dziecka największą tragedią. Jeżeli emocjonalnie nie wejdzie w tę rzeczywistość, nie odczuje (nawet jeśli nie rozumie) i nie pogodzi się, istnieje duże prawdopodobieństwo, że sięgnie po alkohol.
Co zatem może zrobić rodzić?

Zaaranżować wspólny, dzień z córką (synem) lub wieczór. Wyjąć album ze zdjęciami, zacząć wspominać te chwile, które już nie wrócą, a które łączyły rodzinę, dawały radość, uśmiech, bezpieczeństwo i stabilizację. Powrót do nich zazwyczaj przypomina o nieobecności utraconej osoby i bólu. Ale kiedy matka, ojciec nie wstydzi się i pokazuje dziecku również te przeżycia, dziecko widzi, że nie jest w tej pustce odosobnione. Zaczyna dostrzegać, że nie jest w tym cierpieniu samo.

  • Trudniej jeśli osobą uzależnioną jest partner, ponieważ najbliższa mu do tej pory osoba może nie rozumieć jego potrzeb. Dlatego tak ważna jest szczerość wobec siebie i komunikacja, rozmowa na poziomie dorosły – z dorosłym, a to wymaga dojrzałości obojga.

Należy pamiętać jednak, że zawsze jesteśmy tylko towarzyszami osoby uzależnionej, ponieważ i tak wszystko zależy od wyboru, jaki ona dokona.   Można pomóc i wspierać do pewnego momenty, aż odczujemy, że zrobiliśmy wszystko co mogliśmy. Mamy wręcz obowiązek pozostawić decyzję i wybór jej samej.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zajęcia z dziećmi i dorosłymi traktuję jako podpowiedzi do nieustannego odkrywania samej siebie. Nie ma dla mnie sytuacji bez wyjścia. Zawsze staram się znaleźć takie rozwiązanie, aby osoba, z którą współpracuję odnalazła swoje atuty i mocne strony. A ponieważ jestem świadoma również swoich wad i impulsywności w kontakcie z drugim człowiekiem poznaję siebie i ukierunkowuję moje niedoskonałości, by osiągnąć biegun pozytywny. ? Lubię wchodzić w sytuacje nowe, które są dla mnie wyzwaniem, ponieważ jako osoba emocjonalna odkrywam siebie w nowych doświadczeniach. Dlatego moje motto to: „To czego się lękasz jest Twoim powołaniem”

Dodaj komentarz

Jeśli masz jakieś pytania, wątpliwości lub też krytyczne i odmienne stanowisko od przedstawionego - zachęcam Cię do podzielenia się za mną :)

  Subscribe  
Powiadom o
%d bloggers like this: